Kto on, Apostoł?

Jak Dmytrij Karpenko został „Apostołem”?

„Zapytaj tego Apostoła…” – Gdy rosyjska żona nie wierzy, że jej mąż w ukraińskiej niewoli jest traktowany po ludzku

W jednym z wywiadów prowadzonych przez Wołodymyra Zołkina i Dmytrija Karpenko, opublikowanym w 2023 roku na YouTube, dochodzi do sceny, która mówi więcej o stanie rosyjskiej świadomości niż niejeden raport. Żona rosyjskiego jeńca wojennego, rozmawiając z mężem, który zapewnia ją o humanitarnym traktowaniu w ukraińskiej niewoli, reaguje pytaniem pełnym sarkazmu i niedowierzania: „Zapytaj tego Apostoła?”.

👉 🎬 Rozmowa z żoną zaczyna się od 45:00 minuty

🔥 Sprawdź, którzy ukraińscy blogerzy są teraz aktywni – lista odświeżana w czasie rzeczywistym!
➡️ Zobacz aktywnych blogerów
Wielu z nich możesz poznać bliżej dzięki naszym codziennym obserwacjom – pokazujemy najnowsze aktywności i aktualne kanały.

To krótkie zdanie mówi wiele. Z jednej strony wyraża wewnętrzny bunt wobec informacji, które nie pasują do obrazu świata kreowanego przez rosyjską propagandę. Z drugiej – obnaża tragiczne skutki lat dezinformacji: brak wiary w ludzkie odruchy przeciwnika, przekonanie, że wojna nie zna litości, a wróg – tym bardziej.

Karpenko i Zołkin od lat publikują rozmowy z rosyjskimi jeńcami, w których często pojawiają się zaskoczenia, wahania, lęk i powolne zderzanie się żołnierzy (i ich rodzin) z rzeczywistością. W tej konkretnej rozmowie mamy jednak coś więcej – bezpośrednie zderzenie dwóch narracji: wojennego człowieczeństwa i wojennego odczłowieczenia.

Zgodnie z Konwencjami Genewskimi, Ukraina jako strona konfliktu zobowiązana jest do zapewnienia jeńcom wojennym podstawowych praw: opieki medycznej, godnych warunków, ochrony przed przemocą. Jak pokazują relacje jeńców, Ukraina w większości przypadków przestrzega tych norm – co staje się jeszcze bardziej wymowne w kontraście z doniesieniami o łamaniu tych zasad przez stronę rosyjską.

W artykule tym przyjrzymy się:

  • Dlaczego rosyjscy obywatele nie wierzą, że można traktować wroga z godnością.
  • Jak propaganda tworzy w społeczeństwie obraz „nieludzkiego wroga”.
  • Jaka jest rola takich wywiadów w demaskowaniu wojennej rzeczywistości.

W swoich rozmowach Dmytrij Karpenko często współpracuje z Wołodymyrem Zołkinem – dziennikarzem, który potrafi słuchać nawet w ciszy wojny.

👉 Zobacz też: Wołodymyr Zołkin – głos prawdy z Ukrainy


Dlaczego rosyjscy obywatele nie wierzą, że można traktować wroga z godnością?

Wielu Rosjan żyje w przekonaniu, że wojna oznacza całkowite odczłowieczenie przeciwnika. Propaganda państwowa przez dekady budowała wizerunek „wroga z Zachodu” jako nieludzkiego, okrutnego i pozbawionego skrupułów. W tym kontekście przekaz o ukraińskim humanitarnym traktowaniu jeńców jest nie tylko szokujący — dla wielu po prostu niewiarygodny. To nie mieści się w schemacie myślenia, w którym „dobro” jest po jednej stronie frontu, a „zło” po drugiej.

Jak propaganda tworzy w społeczeństwie obraz „nieludzkiego wroga”?

System medialny w Rosji systematycznie odczłowiecza Ukraińców — przedstawiając ich jako „nazistów”, „potwory”, „marionetki Zachodu”. Każdy przejaw empatii lub humanitaryzmu z ukraińskiej strony zostaje ignorowany, wyśmiany lub zrównany z kłamstwem. Taki przekaz prowadzi do społecznego otępienia — ludzie nie są w stanie zaakceptować faktu, że wróg może być człowiekiem, mieć sumienie i przestrzegać zasad, które w Rosji bywają łamane.

Jaka jest rola takich wywiadów w demaskowaniu wojennej rzeczywistości?

Rozmowy prowadzone przez Karpenkę i Zołkina działają jak psychologiczne zwierciadło — pokazują, że rosyjscy jeńcy nie są brutalnie traktowani, ale wręcz często po raz pierwszy spotykają się z respektem i opieką. To zderzenie z rzeczywistością ma ogromną siłę rażenia. Dla widzów spoza Rosji stanowi potwierdzenie, że Ukraina — mimo wojny — pozostaje państwem prawa. Dla samych Rosjan może to być początek pęknięcia w murze propagandy.

Zakończenie / Podsumowanie

Historia „Apostoła” – jak ironicznie nazwała Dmytrija Karpenkę żona rosyjskiego jeńca – to nie tylko anegdota. To ilustracja głębokiego kryzysu zaufania i dezinformacji, który toczy rosyjskie społeczeństwo. I choć dla wielu prawda o ludzkim traktowaniu jeńców jest szokiem, to właśnie takie świadectwa mają szansę przełamać mur kłamstw. Bo wojna, mimo swojej brutalności, wciąż dopuszcza człowieczeństwo – przynajmniej po jednej ze stron.

👉 Zobacz też: 📛 Przerażająca prawda o rosyjskich zbrodniach wojennych wobec ukraińskich jeńców i cywilów.

Źródło Zdjęcia/Grafiki: OpenAI
Autor: MJ